Ekwipunek, czyli co dziecko powinno zabrać

kolonie dla dzieci

Dobre biura turystyczne informują swoich klientów, co trzeba zabrać na kolonie i obóz. Niemniej jednak musisz pamiętać o paru istotnych kwestiach, przy pakowaniu Twojej pociechy na wakacje. Przede wszystkim ważny jest kierunek wyjazdu – w górach będą potrzebne wygodne buty na górskie wycieczki, a na kolonie w Hiszpanii więcej letnich, lekkich ubrań. Warto przyjrzeć się też wycieczkom, jakie są zaplanowane podczas pobytu oraz sprawdzić zapowiadaną pogodę w danym rejonie. Wszystko to pozwoli na właściwsze skompletowanie zawartości walizki.

Rzeczy warte zabrania w przypadku każdej kolonii i każdego obozu:

  • aktualna legitymacja szkolna,
  • latarka,
  • przybory kosmetyczne (szczoteczka i pasta do zębów, szampon, mydło, grzebień/szczotka, chusteczki higieniczne),
  • ręcznik (a najlepiej dwa – kąpielowy i mały)
  • bielizna osobista (albo w ilości odpowiedniej do dni wyjazdu, albo jeśli dziecko poradzi sobie z praniem – zapakuj mu dodatkowo niewielką ilość żelu lub proszku do prania),
  • ubrania na ciepłe i chłodniejsze dni,
  • płaszcz przeciwdeszczowy (pelerynka/sztormiak/kurtka),
  • strój kąpielowy (wraz z klapkami, nakryciem głowy i kremem z filtrem ochronnym),
  • strój sportowy (wraz ze sportowym obuwiem),
  • buty (lżejsze i nieprzemakalne),
  • kieszonkowe (jeśli masz zamiar odwiedzić dziecko – nie dawaj całej sumy naraz i upewnij się, czy będzie możliwość oddania pieniędzy do depozytu wychowawcy),
  • leki, które dziecko przyjmuje stale (leki doraźne znajdują się w apteczkach kolonijnych, a ich wydawaniem zajmuje się pielęgniarka lub opiekun – w przypadku leków
  • przyjmowanych przez dziecko, należy zgłosić ten fakt wychowawcy grupy).

Jeśli wysyłasz swoje dziecko na kolonie za granicą dodatkowo nie zapomnij o:

  • aktualnym paszporcie,
  • w przypadku wyjazdu do ciepłych krajów, zapakowaniu większej ilości lekkich podkoszulek z krótkim rękawem i spodenek/spódnic,
  • upewnij się, czy na wycieczkach nie jest potrzebny konkretny ubiór np. do miejsc kultu, gdzie może być wymagany bardziej formalny strój (przyda się wtedy lekki sweterek lub bluza pozwalające zakryć ramiona, zabudowane buty).

Jeśli Twoje dziecko jedzie na obóz w górach zapakuj także:

  • wygodne buty trekkingowe (na piesze wycieczki),
  • rozpinaną bluzę/sweter oraz wiatrówkę przeciwdeszczową na wypadek nagłej zmiany pogody,
  • ubranie lekkie i przewiewne.

W przypadku wyjazdu do lasu przydatne będą na pewno środki ochrony przed komarami i kleszczami, a w przypadku koloni nad jeziorem lub morzem plażowy ręcznik. Jeśli wysyłasz dziecko na kolonie lub obóz pod namiotami nie zapomnij zapakować śpiwora.

Warto rozważyć, czy dziecko nie będzie potrzebowało np. małej poduszki lub jaśka, ulubionej maskotki, piórnika i zeszytu, książki, woreczka na brudną bieliznę. Wtedy trzeba pamiętać o uwzględnieniu tych przedmiotów w planowaniu przestrzeni w plecaku.

PAMIĘTAJ!
Nie dawaj dziecku zapałek ani zapalniczki, jeśli w programie jest ognisko wychowawcy zadbają o ogień. Nie pakujcie również noża (chyba, że organizator ujmie go na liście).

Komentarze

Dziękuje za dobre rady,na pewno skorzystam !

zapisałam dziecko na kolonie powiedziano mi że MUSI zabrać ze sobą komórke i zegarek nie będę wnikać że każdego na to nie stać ale kiedy moje dziecko będzie na plaży to kto będzie odpowiadał za te rzeczy
Obrazek użytkownika Urszula Korowicka

Najbezpieczniej będzie jeśli takie drogocenne przedmioty( jeśli trzeba je w ogóle zabrać) dziecko będzie miało możliwość złożenia w depozycie u wychowawcy lub kierownika kolonii.

pedagog społeczny

Składanie wszystkiego do wychowawcy to zdejmowanie jakiejkolwiek odpowiedzialności z dzieci....a kto będzie odpowiadał jeśli wychowawca zgubi komórkę twojego dziecka? Albo zdarzy się kradzież na ośrodku chociażby z pokoju wychowawcy....będzie płacił z własnej kieszeni.... tylko dlatego, że chcemy aby dziecko bawiło się w najlepsze i nie musiało o nic martwić! Trzeba dzieci uczyć odpowiedzialności i pamiętajcie, że opiekun ma w grupie ok. 12 osób ...to jest 12 komórek i 12 kieszonkowych

Fajna stronka ale czemu państwo nie napiszą więcej szczegółowych rzeczy,,??? Pozdrowionka dla REdaktora/ pomysłodawcy..:)
Obrazek użytkownika Urszula Korowicka

Dziękuje:) Szczegółowe informacje dotyczące ekwipunku zależne są przede wszystkim od formy na jaką jedzie dziecko. W razie pytań dotyczących tematyki artykułów służę chętnie pomocą. Pozdrawiam

pedagog społeczny

To ja sie z wami podziele moja lista rzeczy na kolonie dla 7-latki :) bluzki z krótkim rękawem + majtki + skarpetki – tyle ile dni – w osobnych torebkach 2 bluzy spodnie dresowe spodnie dżinsowe 2 pary krótkich spodenek czapka z daszkiem kurtka wiatrówka kurtka przeciwdeszczowa kalosze + grube skarpety pidżama klapki adidasy sandały ręcznik żel pod prysznic szczotka do włosów szczotka do zębów, pasta, kubek krem do twarzy torba na plaże ręcznik na plażę krem do opalania 2 kostiumy kąpielowe spray na komary małe nożyczki portfelik i pieniądze zabawki zeszyt i piórnik

do Monik uwazam,ze tyle bluzek,co dni to przesada,mimo pozorow dzieci sie tak cvzesto nie brudza,a walizka tez wazy. zeszyt i piórnik(ale poco?)to sa wakacje,racja cos waznego napisac,to sie przyda,ale wystarczy dlugopis i notesik,a kredki itp.przybory nie sa potrzebne,bo dziecko moze ysowac w domu,a tam program jkest scisle rozplanowany i dzieci z cala pewnoscia nudzic sie nie beda.to samo z zabawkami,pierwszy oboz to okazja by dziecko swoj czas spedzalo troche inaczej niz zabawa samymi lalkami. wydaje mi sie ,ze 2kostiumy kapielowe nie sa niezbedne,bo szybko schna i sie nie niszcza tak szybko i jeszcze jedno;spodnie:troszke wiecej,i niekoniecznie dżinsy

witam,jestem wychowawca,podpowiem wam:) to co napisala pani wyzej czyli spodnie,bluzki,przybory toaletowe,wygodne buty,duzo skarpetek,majtek,jesli dziewczyny susza wlosy suszarke,obowiazkowo nakrycie glowy dla dzieci mlodszych,plecak lub jakas torebke najlepiej przekladana przez ramie dla wygody,plastry i zero lekow chyba ze dzieciaki zazywaja je regularnie lub ewentualnie cos od choroby lokomocyjnej..a i co do telefonow zabieranych przez dzieci: nie jest to zly pomysl,tyle ze dziecko podczas organizowanych przez nas zajec najczesciej korzysta z telefonu,nie moze sie skupic na tym co robi,rozprasza sie i grupe...jezeli juz dziecko ma telefon warto umowic sie z nim co do konkretnej godziny telefonowania do siebie,lub dostosowac sie do godziny wyznaczonej przez wychowawce,uwierzcie to wychodzi wszystkim na dobre,a i polecam jeszcze zakupic dziecku jakas smycz do telefonu by go nie zgubilo:)

Dzień dobry, mam na imię Kamila i wysyłam na kolonie 2 tygodniową moja 12 letnią córkę. Mimo takiego dojrzałego wieku, moja córka jest bardzo niezorganizowana i dlatego boję się, czy nic jej nie zabraknie i robię listę co zabrać a co nie. Dlatego rozglądam się po różnych stronach o ekwipunku na wyjazdy dzieci i jestem przerażona bo połowy nie zapisałam albo nawet nie przeszło mi to przez myśl dlatego wolę się ubezpieczyć. ŻYCZĘ MIŁYCH WAKACJI :)

chciałabym dodać uwagę na temat kieszonkowego: pieniądze dawajcie dzieciom w małych nominałach, najczęściej jest tak, że pieniądze przechowują wychowawcy i potem dostaną od takiego dziecka np. 200 zł a potem przyjdzie i chce 10. I co wtedy? Rodzice pewnie powiedzą, że niech wychowawca rozmieni. No oczywiście, że rozmieni tylko, że dzieci jest 15 a nie jedno i rozmienić taką sumę pieniędzy nie jest łatwo, zwłaszcza jeśli kolonie są organizowane w małej miejscowości. Druga sprawa jeśli dajecie dzieciom wartościowe przedmioty to uczulcie dzieci, żeby je pilnowały i powiedziały o nim wychowawcy. Co do bielizny to nie jestem przekonana co do dużej jej ilości. Dziecko powinno umieć robić sobie pranie. Naprawdę nie zajmuje to dużo czasu jeśli jest dobrze zorganizowane (najlepiej przez wychowawce) A dla tych, którzy uważają inaczej: wyobraźcie sobie jaki zapach panuje w pokojach tak 15 dnia koloni, przyjmując, że pokoje są 4 osobowe, nie ma klimatyzacji i nie są one przesadnie duże

zbliza sie czas kolonii moi kochani...rodzice przezywaja(jestem wychowawca i tez przezywam:)),dzieci sa podekscytowane,moze troche przerazone...ale spokojnie...wszystko musi byc ok...rodzice ogromna prosba do was: nie pakujcie dzieci w 2,3 czy nie wiadomo ile walizek...kochani my musimy pilnowac dzieci:) to dla nas najwazniejsze...najlepiej jak dziecko bedzie mialo jedna walizke czy torbe i ewentualnie plecak...uwierzcie dziecku duzo nie trzeba...nam zreszta tez:) a co do tej bielizny...dziecko moze miec wiecej bielizny...to nie chodzi o to,ze nam sie nie chce pilnowac czy dzieciaki piora czy nie..nie to poprostu chodzi o to,ze nie kazde dziecko umie prac...owszem to jest dobry czas zeby sie nauczylo ale lepiej wziac 2 pary wiecej niz pozniej przezywac...dziciom czesto tez sie cos zapodzieje np.: majteczki wiec lepiej jak ma wiecej troszeczke... i uczulam jeszcze rodzicow co do drogocennych przedmiotow,wychowawca nie jest za nie odpowiedzialny! pomysl z mp3 sie nie sprawdza...wiem ze dla dzieciakow to frajda le pamietajcie: dajecie je na wlasna odpowiedzialnosc!! i co do pieniazkow...nie duzo kochani nie duzo...nawet sobie nie wyobrazacie jak duzo dzieciaczki moga wydac w 1 dzien nie bedac pod nadzorem swoich rodzicow...czesto jest tak,ze kupuja roznego rodzaju slodkosci a pozniej nie chca obiadu czy tez innego posilku zjesc:) prosimy tez jako wychowawcy nie dawac dzieciom do autokaru slodyczy,picia slodkiego itp. najlepsza jest woda niegazowana poziewaz jak sami zreszta wiecie moga byc niespodziewaneproblemy... a i co do zeszytow,piornikow itp. niech dzieci je ze soba wezma...nie zgodze sie z tym ze sie nie przydadza...czasem sa takie zabawy czy tez chwile ze to sie wykorzystuje...a i niech dzieci jesli moga wezma ze soba jakies plyty z muzyka ktora lubia...rzadko trafia sie w gust wszystkich.... to chyba na tyle z wypowiedzi wychowawcy...kochani spokojnie,pamietajcie,ze wyjazd to przezycie zarowno dla was jak i dla dzieci,nie dajcie sie poniesc emocjom...bedzie dobrze...trzymam za was kciuki.... udanych wakacji:) pozdrawiam wychowawca...

Co do prania bielizny typu majtki i skarpetki. Załóżmy że dziecko jedzie na kolonie 2 tygodniowe. Dajmy dziecku 15 par majtek i ok. 16 par skarpetek na wypadek zamoczenia w kałuży lub tym podobnym. Co do prania nie ma czasu tego robić. Dzieci maja zaplanowany czas od godzin porannych aż do kolacji. Najczęściej jest jedna łazienka na kilka pokoi ok. 15 osób i dzieci ledwo zdążają się wieczorem wykąpać a co dopiero prać skarpetki w umywalce. A co na przykład z dziećmi w wieku 7-8 lat? Przecież one nie umieją sobie sami prać a wychowawcy na pewno nie będą mieli czasu im w tym pomóc. To na tyle. Polecam się na przyszłość w takich i innych sprawach. Mój e-mile nisia100@vp.pl Piszcie o każdej porze dnia i nocy na pewno odpisze. Weronika

WITAM,WITAM,TO ZNOWU JA,WYCHOWAWCA KOLONIJNY,PISAŁAM TU W TAMTYM ROKU;)I TAK SIĘ DZIWNIE ZŁOŻYŁO,ŻE JESTEM TU ZNOWU...KOCHANI ZBLIŻA SIĘ CZAS UPRAGNIONY DLA WSZYSTKICH. CO DO LISTY RZECZY POTRZEBNYCH ZAJŻYJCIE NA STONE WCZEŚNIEJ NIE WIELE SIĘ ZMIENIŁO, UAKTUALNIE TO TROCHĘ:) NO WIĘC: NIE ZABIERAMY MP3 I MP4 BO MOGĄ SIĘ ZGUBIĆ,PAMIĘTAJCIE WYCHOWAWCA NIE ODPOWIADA ZA RZECZY CENNE,NIE ZABIERAMY LEKÓW ZE SOBĄ CHYBA,ZE SĄ PRZEPISANE PRZEZ LEKARZA I JEST TO NAPISANE W KARCIE KOLONIJNEJ,ZABIERAJCIE ZE SOBĄ PIENIĄDZE ROZMIENIONE BO NIE MA CZASU NA ROZMIENIENIE,NIE BIERZEMY PRZEDMIOTÓW,KTÓRE MOGĄ ZAGROZIĆ ZDROWIU NP. NOŻYKÓW,MAŁA WALIZKA+PLECAK,WODA I NIC SŁODKIEGO NA DROGĘ, BARDZO WAŻNE CHOCIAŻ NIEKTÓRYM MOŻE WYDAĆ SIĘ TO BEZNADZIEJE: HUSTECZKI HIGIENICZNE KUPUJEMY BEZZAPACHOWE! W DRODZE JEST RÓŻNIE, GDY DZIECKO ZWYMIOTUJE HUSTECZKI ZAPACHOWE PROWOKUJĄ WIĘCEJ WYMIOTÓW,RÓWNIE WAŻNE NIE KUPUJCIE AVIOMARINU PONIEWAŻ DZIAŁA NIEKORZYSTNIE NA NASZE ZDROWIE,LEPSZY JEST LOKOMOTIV,JEST NA BAZIE ZIÓŁ.DAJCIE DZIECIOM SANDAŁY, Z DOŚWIDCZENIA WIEM,ŻE NAWET W GÓRACH SIĘ SPRAWDZAJĄ,CO DO BIELIZNY TAK JAK MÓWIŁAM DAJCIE WIĘCEJ BO NIE MA CZASU NA CODZIENNE PRANIE... NO I CHYBA TYLE,MAM NADZIEJĘ,ŻE NIE ZANUDZIAŁAM:) JA W TYM ROKU JADĘ DO ZAKOPANEGO NA 2 TURNUSY LIPCOWY I SIERPNIOWY,DOZOBACZENIA W GÓRACH:)

Witam... Wysyłam dzioecko w tym roku na kolonie i czytam tu, że nie każde dziecko potrafi prać itd. Weźcie swoje pociechy przed wyjazdem i pokażcie i poćwiczcie z Nimi pranie bielizny, skarpetek, składanie rzeczy. Wytłumaczcie, że zużytą bieliznę itd. ma odkładać w osobny woreczek żeby się rzeczy nie pomieszały. A co do tel komórkowego to ja daję mojej córce najstarszy telefon jaki mam w domu i chodzi o to, żeby mieć z dzieckiem kontakt bo znając życie dziecko i tak nie będzie miało czasu rozmawiać bo bedzie zbyt zajęte(i o to zresztą chodzi). Pozdrawiam...

Polecam zabranie klapek pod prysznic w których dziecko się myje i NIE ZDEJMUJE ich pod prysznicem. Na mojej pierwszej kolonii (2 lata temu) złapałam pod prysznicem kużajke :/ Naprawdę nieprzyjemna sprawa :/

ZAMIESZCZĘ TU PRZYKŁADOWĄ LISTĘ RZECZY DO ZABRANIA NA KOLONIĘ W GÓRY NA 14 DNI DLA NASTOLATKI ;) - 2 pary długich spodni - 4 bluzki na długi rękaw - 3 bluzy (2 chudsze, 1 grubsza) - 9 bluzek na krótki rękaw - 1 leginsy długie - 2 pary spodenek - 2 sukienki - 2 spódniczki - 2 paski - 8 staników - 15 par gatek - 7 par skarpetek - 1 piżama - 1 rajstopy - 1 strój kąpielowy - 2 ręczniki (mały+duży) SŁODYCZE: (dobrze mieć swoje wody bo w górach drogo i jakieś słodycze też) - 2/3 wody lub jakieś soki - 2 chipsy (może jakieś ciastka) BUTY: - adidki - sandały - baleriny - 2 japonki (jedne pod prysznic) - pamiętnik (jeśli prowadzisz) - notes+długop.+ołówek - ładowarka (do tel. i aparatu) - książka - proszek - leki które trzeba brać stale - chustaczki higieniczne - reklamówki ( na brudne rzeczy) - znaczki ( makabryczne kolejki do poczty jak ktoś chce wysłać pocztówkę - podpaski+wkładki (jeżeli masz lub spodziewasz się okresu) - legitka - mała latarka - plaster ( na odciski) - etui na okulary (jeżeli masz) KOSMETYCZKA (duża) - lakiery, pilnik - błyszczyki - krem - lusterko - opaski (zwykłe i materiałowe) - gumki do włosów - spinki - klamry - szczotka - pasta + szczoteczka ( w etui) - gąbka + płyn do kąpieli - szampon - patyczki higieniczne - 2 maszynka + pianka (jeżeli golisz nogi) - mydło + mydelniczka W PODRĘCZNEJ TORBIE: - telefon + słuchawki - pieniądze OK. 100-150ZŁ - płaszcz przeciwdeszczowy - dżokejka - aviomarin (jeżeli masz chorobę lokomocyjną) - chusteczki higieniczne - jasiek (przyda się w podróży) *prowiant - 2 wody (truskawka i cytryna) ( na przykład) - gumy do żucia - mentosy - krakersy - paluszki - cukierki lodowe - jabłko, banan - rogale czy bułka (byle nie chipsy i czekolada bo się potem źle czujesz)

HEJ WSZYSTKIM:) jadę na 2-tygodniowy obóz,i nie zastanawiałam się jeszcze co ze sobą zabrać. Myślę że zabiorę tam: *4 pary spodni(3 pary dżinsów, a także 1 parę dresów) *5 pary podkoszulek,w tym 1 bokserkę< i jedna koszulową, w kratkę) *5 par skarpetek(więcej nie trzeba bo i tak będę więcej chodzić w japonkach) *3 pary krótkich spodenek *5 par staników,i majtek *3 pary bluz *2 pary bluzek *okulary przeciw słoneczne(pilotki) *2 pary japonek(jedne na podwórku, a drugie żeby chodzić po ośrodku) *1 parę adidasów *śpiwór *latarkę *komórkę *pieniądze(nie zadurzą sumę bo mogą ukraść 50 zł) *chustkę(arafatkę) *koc ciepły,i jasiek pod głowę *pastę,szczoteczkę,kubek *mydło *szampon *odżywkę do włosów *szczotkę,i grzebień *suszarkę *podpaski,wkładki JEDZENIE: 8PALUSZKI *2 butelki 1l. wody niegazowanej,i jeden napój *2 paczki pestek *cukierki *2 paczki czypsów *ciastka *orzeszki ziemne *3 batony Jak Myślicie Dobry Wybór?

Ja mam 10 lat i jadę na kolonie w góry na 12 dni daję swój przykład: -2 lekkie sweterki, -1 lub 2 ciepłe swetry, -8-9 koszulek z krótkim rękawem, -2 bokserki, -3-4 bluzy, -czapkę z daszkiem,kapelusz lub chustkę na głowę, -3-4-5 krótkie spodenki, -3-4 par leginsów, -2 pary dżinsów, -1 para dresów, -3-4 spodni 3/4, -kurtkę przewiewną, -kurtkę nieprzemakalną, -można kamizelkę, -bieliznę, -2-3 ręczniki -spódniczkę, Kosmetyczkę a w niej: -płyn pod prysznic, -szampon, -gumki i szpilki do włosów, -szczotkę do włosów, -pastę i szczoteczkę do zębów, -dodatki, -leki (jeśli ktoś przyjmuje) Buty: -kapcie, -klapki, -sandały, -adidasy lub trampki, -baletki lub baleriny, Jeśli czegoś zapomniałam to sorry...

Jeżeli chodzi o pieniądze to dobrym sposobem jest 10zl na 1 dzień, czyli dziecko jedzie na 11 dni to 110zl. powiedzcie dziecku, że tyle dostaje bo jedzie na tyle dni, ale nie mówcie ile ma wydawać dziennie. Kiedy rok temu pojechałam na obóz miałam 120zl (byłam 12 dni) wydałam ok 90zl. Jeżeli powiecie dziecku, że dajecie mu 10zl dziennie to dziecko 1 dnia wyda 12zł, a 2 dnia tylko 5-6zł. ...... nie każcie dzieciom zapisywać na co ile wydały (chyba, że robicie tak w domu

ja napewno skrzystam